Wielki Mistrz – Patrycja Karauda

Cześć! Nazywam się Patrycja „Chat” i jestem bractwowym kotem. Studiuję historię na czwartym roku, więc bliżej mi do końca studiów niż (niestety) dalej. W tym roku Bractwo zadecydowało, że warto mi powierzyć rolę Wielkiego Mistrza. W ubiegłym roku akademickim pełniłam funkcję Kasztelana. W Bractwie jestem już czwarty rok i szczerze nie spodziewałam się, że tak się skończy tylko przyjście, by kupić „tę dziwną czapkę”.
Jeśli chcecie mieć swoją „dziwną” czapkę, albo bawić się razem z nami, w warunkach takich, na jakie pozwala nam obecna sytuacja, pojawiajcie się i piszcie śmiało, nie gryziemy!

Za co kochasz Bractwo?
Za wspaniałych ludzi i niepowtarzalną atmosferę.

Kasztelan – Wiktor Sobol

Cześć, na imię mi Wiktor, jestem studentem 3. roku prawa na Uniwersytecie Jagiellońskim, a w bieżącym roku pełnię funkcję Kasztelana BCS UJ.
Do Bractwa trafiłem już na samym początku studiów. Zaciekawiła mnie idea wskrzeszania i kultywowania tradycji studenckich, a dobra zabawa i wspaniałe towarzystwo zachęciło do pozostania. Poznałem tu wielu wspaniałych ludzi i przeżyłem wiele świetnych imprez.

Za co kochasz Bractwo?
Bractwo kocham przede wszystkim za wszystkich jego członków.

skarbnik – Artur Czajkowski

Cześć, jestem Artur, zwany również Darem Szczecina. Jak moje imię piwne wskazuje, pochodzę z miasta, które jest tak nad morzem jak Kraków jest w górach. Studiuję biochemię już czwarty rok, czwarty rok jestem też w Bractwie. Zacząłem od Adapciaka, 2 lata temu byłem Cantandim, a w tym, jakże wspaniałym roku, przyszło mi być skarbnikiem. Będę pilnował, żeby czapkowy hajs się zgadzał, pinsy się nie gubiły, a nasza Alma Mater dzielnie nas karmiła i poiła. Ergo bibamus!

Za co kochasz Bractwo?
Za niepowtarzalny klimat i ludzi.

sekretarz – Paulina Kozioł

Nazywam się Paulina Kozioł, studiuję edytorstwo na trzecim roku. Interesuję się teatrem – z pozycji widza i występującego oraz musicalem – tu tylko z pozycji widza, dla dobra wszystkich. Uwielbiam piec, pływać, a od jakiegoś czasu wspinać się po ścianach, może wkrótce i po skałach. Jako sekretarz zamierzam uaktualniać naszą stronę (bractwoczapki.pl) 😉 oraz fp i dostarczać wam wszystkich niezbędnych informacji o naszej działalności.

Za co kochasz Bractwo?
Za wszystkie dobre chwile z nim spędzone.

John Graff-Warburton

Cześć czytelnicy, jestem John. Pół-Polak, pół-Anglik, w stu procentach Krakowianin. Studiuję tu historię już parę lat i liczę, że koniec mojej nauki jest bliższy niż jej początek. W tym roku rzesza bractwowa postanowiła wybrać mnie na Magistra Cantandi – w skrócie – osobę odpowiedzialną za śpiew na Czapce. Czy była to mądra decyzja? Ja zamierzam udowodnić, że jeszcze jak!
Jeśli lata na Czapce mnie czegoś nauczyły, to tego, że nieważne na jakim jest się kierunku, w co się wierzy lub nie wierzy, jak dobrze się obywa w towarzystwie, czy jakiego rozmiaru ma się głowę – czapka studencka zawsze się na niej zmieści. Inaczej mówiąc: jest to wyjątkowa grupa zwykłych ludzi, która zapewnia niezapomniane przeżycia.

Za co kochasz Bractwo?
Za niepowtarzalną atmosferę, niezapomnianych ludzi i pomoc w zrozumieniu łaciny